Mistrz Formuły 1 jest za 5 wyścigów na mecie

Formula 1

Podczas wyścigu Grand Prix Malezjii 2 października nadzieje Lewis Hamiltona na tytuł mistrzowski legły w gruzach, ponieważ Nico Rosberg zdołał powiększyć przewagę w walce o najwyższy laur.

Anglik Lewis Hamilton, trzykrotny mistrz świata, był na najlepszej drodze, niemniej na 15 okrążeń przed końcem wyścigu jego silnik stanął w płomieniach. Bezbłędna jazda i absolutna dominacja odzwierciedlona 20-sekundowym prowadzeniem zamieniła się w popiół – podobnie jak jego marzenia o tytule mistrzowskim.

Niemiec Nico Rosberg, jego kolega ze stajni Mercedes, wykorzystał ten incident kończąc wyścig na 3 miejscu za Danielem Ricciardo oraz Maxem Verstappenem, powiększając tym samym prowadzenie do 23 punktów.

Rzecz jasna Hamilton nie krył frustracji ze spalenizny silnika: “Po prostu nie chce mi się wierzyć, że z 8 bolidów Mercedesa tylko moje silniki stają w płomieniach”, wyznał reporterom kanału Sky F1. “To się nie trzyma kupy. Na 43 silniki Mercedesa tylko moje oddają ducha – to dziwne”, dodał utytułowany kierowca, nie omieszkając wyładować rozczarowania na swoim teamie, insynuując, jakoby ktoś „po prostu nie chciał, żebym to ja wygrał.”,

Faktycznie silnik, na którym w niedzielę na torze Sepang wykręcał rekordowe czasy, był 8 w tym sezonie, niemniej czy można mówić o sabotażu? Czy teoria spisku to odpowiedź na każdy niepomyślny splot wydarzeń? Przedstawiciele stajni stanowczo zaprzeczają aligacją Hamiltona.

Do końca sezonu zostało 5 wyścigów. Ostatni z nich odbędzie się w Abu Dhabi dnia 27 listopada 2016, gdzie Niemiec Nico Rosberg zostanie oficjalnie ukoronowany – a może Hamilton zdoła go dogonić? Za kim jesteś, komu kibicujesz w rywalizacji o tron mistrza świata Formuły 1 na sezon 2016? Nie przegap kolejnego Grand Prix w Japonii.

Sprawdź kursy bukmacherskie oraz obstawiaj bez ryzyka pewne typy u zaufanego bukmachera Sbobet

Sbobet